Wschodząca gwiazda niemieckiego CDU, potencjalna następczyni Angeli Merkel — te opinie są jak najbardziej prawidłowe. Nowa sekretarz generalna partii CDU również ma duże szansy, żeby za 4 lub 8 lat zastąpić swoją szefową.

Mimo podobieństw obie panie różni bardzo dużo w stylu przemawiania. Temperament Pani Annegret Kramp-Karrenbauer jest znacznie mocniejszy i wyraźniejszy niż u Angeli Merkel. Wynika to nie tylko z tego, że Pani Merkel jest już prawdziwą Królowa niemieckiej polityki, ale też z dynamicznym stylem wystąpień Pani Annegret.

Jej dynamizm widać również w silniejszej gestykulacji, mocniejszym tembrze głosu, lepszym operowaniu głosem – w tym na skutecznej intonacji. Rozróżnienie ich podczas spotkań nie jest trudne nawet dla początkujących. Ponieważ przyszła szefowa CDU najczęściej jest prezentowana w obecności Angieli Merkel w kolorach pastelowych, podkreślających między innymi różnice w wieku (realnie to tylko 8 lat).

Niemniej Kramp-Karrenbauer nie jest idealna, jeżeli chodzi o jej styl przemawiania. Jej gestykulacja jest ograniczona i ma wiele niekontrolowanych, nawykowych sygnałów stresu. W wielu momentach naśladuje też Panią Merkel, przenosząc do swojego pakietu prezenterskiego nie do końca prawidłowe zachowanie. Czy potraficie je już ustalić w tym krótkim wystąpieniu?

Explore More

Biuro Porad. Przypomnienie

Zakończenie jest tak ważnym elementem twojego przemówienia. Postaraj się przyciągnąć uwagę audytorium. Zwiększ skuteczność odbioru twojego ciekawego i przecież wypieszczonego zakończenia. Teraz przedstawię sposób na skuteczne i ciekawe zakończenie. Został

Biuro Porad. Co ocenia audytorium?

Chcesz być dobrym mówcą? Mówcą skutecznym. A skoro tak, przygotuj się do wystąpienia. Audytorium tylko w minimalnym stopniu ocenia i zapamiętuje treść. Obraz i głos, którym operujesz to 90% informacji

Gestykulacja Premier Beaty Szydło i ministra A. Macierewicza

Gestykulacja Premier Szydło i ministra Macierewicza Mam urlop. W ciągu tygodnia przebywam średnio 6 dni na szkoleniach i wykładach. Nadrabiam wię teraz lekturę. Mam uzbierane wydania „Wprost”, „Przeglądu”, „Newsweeka” i