Kilka dni temu ogłosiłem konkurs. Nagrodą były zaproszenia na moje szkolenie pod tytułem Akademia Mówcy i Prezentera w Katowicach i w Olsztynie. Pytanie brzmiało następująco:
Co oznacza gest, który widzimy na dołączonym zdjęciu? Jest to jedna z wielu form powitania, którą ćwiczymy na szkoleniu „Mowa ciała w obsłudze Klienta i pracy managera” .
Tutaj pełna treść pytania konkursowego w z Fejsa Warszawskiej Grupy Doradców Public Relations:

Jest to gest dominacji i jest wykonywany przez silniejszego partnera, choć niektórzy stosują go do reżyserowanego pokazania sympatii rozmówcy. Lepiej stosuje się go stojąc z lewej strony. Lewa strona wzmacnia też siłę klasycznego gestu dominacji (na zdjęciu niżej).

IMG_7764
klasyczny gest dominacji – Maurycy Seweryn szkolenia

Bardzo ładnie widać to na tym nagraniu z Donaldem Trupem. On dodatkowo stosuje gesty podkreślające patriarchalną przewagę USA nad innymi krajami a jego jako światowego lidera:
– klepanie po ramieniu
– klepanie po dłoni
– wytrącanie z równowagi przez przyciąganie dłoni.
W stosunku do Pana Andrzeja Dudy był delikatniejszy. Zachował większy dystans i okazał szacunek. Trudniej miał Prezydent Francji, z którym Prezydent Trump niby się witał po przyjacielsku, ale w rzeczywistości było to siłowanie się i pokazywanie, kto jest ważniejszy.

Explore More

Maurycy Seweryn. Biuro Porad

Kolejna porada z cyklu „Maurycy Seweryn.Biuro Porad” Zastanów się nad formą występu Jak będziesz przedstawiać temat, zależy od Twoich odbiorców. Dobrze przeanalizuj widzów, do których będziesz przemawiać. Studenci czy urzędnicy?

George Michael – wystąpienia publiczne i mowa ciała muzyka

Drugi wpis poświęcę muzykowi, który kojarzy mi się z młodością, „wolnymi” na dyskotekach oraz nieodłącznie z atmosferą Świąt. Kiedy pojawiały się reklamy Coca Cola, zapowiedzi „Kevina samego w domu” i

Kaczyński vs Macierewicz. Czy minister zostanie odwołany?

Dziś w Wirtualnej Polsce przeczytałem opracowanie Pana Arkadiusza Jastrzębskiego o tym, że w PiS ruszyła „operacja podtapiania Macierewicza” (jak to określił p. Ludwik Dorn). W skrócie sens tej wypowiedzi oznacza,